Warszawa da się lubić…

Warszawa da się lubić…
5 (100%) 1 vote

Warszawa to miasto stołeczne Polski, to również największa metropolia w kraju.



„A kysz” dla tych wszystkich, którzy krytykują Warszawę jako miasto. Często mieszkają w niej i wcale jej nie znają. Pewnie stąd te negatywne opinie, które jako fundament mają krytyczną ocenę powstałą przez pryzmat historii Pałacu Kultury i Nauki lub przez wszechobecne korki. Pozornie to miasto może być uciążliwe i męczące. Ale czyż to nie znak każdego większego miasta?

A jeśli chodzi o prawdziwe piękno Warszawy, to nie widać go od razu, ale trzeba się przyjrzeć i na dodatek wiedzieć, gdzie się przyjrzeć. Wtedy można zobaczyć coś, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Jej urok i blask stłumiony nieco przez zgiełk i tłok.

Piękno Warszawy

Najważniejsze miejsce Warszawy to oczywiście Stare Miasto. Ale nie wystarczy przejść po rynku, trzeba się zagłębić w uliczki, zakamarki. Sprawdzić gdzie leży Krzywe Koło, pospacerować po Kamiennych Schodkach i odnaleźć Gnojną Górkę.

Zamek Królewski też warta zobaczyć od środka, pozgłębiać, po penetrować. Można nawet zgłębić oprócz eksponatów w części naziemnej, także te w części podziemnej.

 

 

I potem polecam Mariensztat. Zapomniany obecnie zakątek z duszą. Idąc uliczkami Mariensztatu naprawdę można się poczuć jak podczas teleportacji o 50 lat wstecz.
Tam czuć zapach historii. Pomimo tego, ze Warszawa w czasie drugiej wojny światowej była niemal zrównana z ziemią. Losy tego miasta są tak okrutne i jednocześnie chwalebne, że trudno to sobie wyobrazić. I tak jest właściwie w każdej dzielnicy, gdzie na pozór wieje nudą, ale można tam poczuć klimat, jeśli trochę się wysilimy.

Idąc Śródmieściem niby nudy, ale spróbujmy z Al. Jerozolimskich skręcić w boczną bramę i odwiedzić Fotoplastikon. Już przechodząc za bramę można się przenieść w czasie, a sam Fotoplastikon przenosi nas w czasie dosłownie i w przenośni.

Pospacerujmy po MDM-ie, poszukajmy uliczek pełnych uczucia i pachnących pięknie jedzeniem. Posiedźmy i podelektujmy się chwilą. I już powoli obraz Warszawy zmienia się na lepsze. I sam Pałac Kultury też jest piękny. To nie tylko taras widokowy i wspomnienie komuny. To tętniące życiem miejsce, to muzea, teatry, sale, zakamarki. Polecam wycieczkę piwnicami z przewodnikiem. Oczywiście nie wszędzie można wejść, ale jest naprawdę ciekawie. To prawdziwy moloch, ale nasz, warszawski.

Praga, która nie ma najlepszej opinii to też właściwie historia sama w sobie i to miejsce, gdzie widać prawdziwą Warszawę, taką naturalną, bez piórek. Ludzie są tam bardziej prawdziwi, niż gdzie indziej i bardziej warszawscy. Bo taka jest właśnie stolica. Nie lukrowana, nie malowana, ale prawdziwa, czasami obskubana i zakurzona, czasami krzykliwa i męcząca. Innym razem cicha i smutna.

I taka jest właśnie stolica.

I tak naprawdę każda dzielnica ma wiele tajemniczych miejsc, często zapomnianych. A te, które wymieniłam powyżej, to tylko przedsmak możliwości, jakie daje nam, ciekawym przygód podróżnikom.

 

Warszawa to centrum biznesu.

Warszawa zajmuje wysokie pozycje w rankingach najbardziej przyciągających lokalizacji w krajach rozwijających się. Warszawa stała się głównym ośrodkiem biznesowym Europy Środkowej. Powodem, dla którego atrakcyjność Polski i Warszawy tak ekspresowo rośnie w rankingach, jest dobra forma naszej gospodarki oraz coraz to lepszy obraz Warszawy.

To w Warszawie każdego dnia organizowane liczne szkolenia – http://www.szkolenia24h.pl/oferty/miasto_Warszawa/ i konferencje – http://konferencje24h.pl/warszawa.php. Tu też mają siedziby najlepsze obiekty konferencyjna – http://www.konferencyjne.pl/obiekty/miasto_Warszawa/-  z doskonale przygotowana infrastrukturą dla organizacji spotkań biznesowych.

 

Warszawa to miasto biznesu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *